Umowy na budowę dróg, czynniki ryzyka

0
39

.

 

W poprzednim artykule na temat budowy dróg w Polsce podjąłem próbę naszkicowania aktualnej sytuacji. Tym razem, postawiłem sobie za cel wskazanie podstawowych problemów z jakim boryka się obecnie inwestor oraz wykonawcy przed podpisaniem umowy.

Czynnik pierwszy – przepisy

Proces tworzenia sieci autostrad i  dróg ekspresowych w Polsce znalazł się obecnie na półmetku. Z pewnością zabezpieczenie odpowiednich środków krajowych, a także zastrzyk pieniędzy ze źródeł zewnętrznych, bardzo pomógł w osiągnięciu takiego stanu. Wielkie finanse w sektorze publicznym wiążą się również z obowiązkiem stosowania odpowiednich procedur. Przepisy regulujące postępowanie o udzielenie zamówień publicznych należą do jednych z najbardziej restrykcyjnych. Cechuje je duży stopień sformalizowania, a także dualizm reżimów prawnych – polskiego i unijnego.

Czynnik drugi – czas

Stosowanie przepisów PZP wiąże się z ochroną interesu publicznego oraz zapewnieniem konkurencji na rynku. Poddanie procesu składania zamówienia rygoryzmowi, który w zwykłym obrocie nie ma miejsca oznacza jednak wydłużenie całej procedury. Obecnie średni czas od momentu ogłoszenia przetargu do podpisania umowy z wykonawcą – według wyliczeń Federacji Przedsiębiorców Polskich – wynosi ponad 700 dni. Co więcej, niezmiernie długi jest także okres jaki musi upłynąć od momentu złożenia oferty do podpisania umowy. Według danych udostępnionych przez CALPE wynosił on w 2018 r. ok. 236 dni. Naczelnymi przyczynami takiego stanu rzeczy są: rygoryzm przepisów, opieszałość urzędów, procedury odwoławcze oraz działania konkurencji. Długi czas prowadzenia przetargów wpływa też negatywnie na sytuację wykonawców. Złożona w przetargu oferta jest oparta na pewnych kalkulacjach, które w dłuższym okresie czasu mogą wymagać aktualizacji. Dlatego też część wykonawców ostatecznie może zrezygnować z podpisania umowy z zamawiającym po przedłużającej się procedurze wyboru najlepszej oferty.

Czynnik trzeci – ryzyka kontraktowe

Zawarcie każdej umowy wiąże się z powzięciem przez strony pewnego ryzyka. Wśród głównych zagrożeń w kontraktach długoterminowych wymienianych przez wykonawców czołowe miejsca zajmują: krótkie terminy, wahania cen materiałów, rosnące koszty pracy, wymagania środowiskowe. Jednocześnie obowiązujące przepisy oraz polityka zamawiającego nieszczególnie sprzyjają zmniejszeniu tych zagrożeń dla wykonawców. Mamy do czynienia z sytuacją gdy zamawiający stara się przenieść większość lub całość ryzyka kontraktowego na wykonawcę. Jest to zrozumiałe, wszakże zamawiający ma obowiązek chronić interes publiczny. Jednakże trzeba także uwzględnić słuszne interesy wykonawców. Niewątpliwie istotnym powodem mogą być mechanizmy biurokracji. Dla zamawiającego znaczenie wygodniej jest przygotować jeden przetarg w formule projektuj i buduj.

Czynnik czwarty – finanse

Obecna skala inwestycji w budowę nowych dróg wiąże się z koniecznością zapewnienia odpowiedniego finansowania tych przedsięwzięć. W związku z tym, że plany finansowe jednostek ustala się na dłuższe okresy czasu, ich aktualność jest ograniczona. W obliczu dużych wzrostów cen surowców i kosztów pracy część przetargów rozpisywanych przez zamawiającego jest zwyczajnie zbyt nisko skalkulowana. Skutkuje to złożeniem przez wykonawców ofert, które przekraczają budżet zamawiającego. Przetarg pozostaje nierozstrzygnięty, co oddala w czasie realizację inwestycji. Waloryzacja kontraktów już podpisanych ma również znaczenie dla skutecznej realizacji inwestycji. Długookresowe kontrakty zagrożone są przez nagłe nieprzewidywalne wzrosty cen. Kumulacja wielkich inwestycji w jednym okresie powoduje też wzrosty cen surowców o które przychodzi konkurować wykonawcom.

Podsumowanie

Jak widać wszystkie z wymienionych w artykule czynników, mają wpływ na wydłużenie realizacji nowych inwestycji. Zmiana nastawienia zamawiającego oraz wprowadzenie nowych przepisów pozwalających choćby na waloryzację kontraktów, czy przyspieszenie procedury przetargowej wydają się wciąż bardzo potrzebne.

O każdym nowym tekście informujemy na naszym fanpage’u na facebook’u oraz profilu na Linkedin.